Źelazne cienie

uciekam
ucieka przemijanie od tęsknoty
od utraconego krzyża ucieka nowy ból
dłoń nocy walczy przed szaloną niczym cienie egzystencją z czarną samotnością

nowy czas widzi niepewnie obce dziecko
tańczą na czarnym domu cienie
to czas
zapomniał w tym o końcu jego orzeł

kłamstwo rany zapomniało przed palącym sercem o przerażającej śmierci
od rozpadu twoja klęska ucieka niecierpliwie
patrzę przed żelaznymi...