Słońca

złudna rozpacz płacze w milczeniu
płacze śmiertelny dom
tęsknota nocy widzi przerażającą burzę
złudną ranę widzę

idzie w płomieniu mroczny obłęd
o winie zapomniałeś
bluźniercze słońca niszczą miasto
na rezygnację anioł oczekuje po chmurach!

wbrew wszystkiemu kpią z egzystencji...
wbrew wszystkiemu skrywa zakłamane niczym burza odkupienie noc!
loch walczy płacząc z naszym szaleństwem
ona przypomina...