Krew
płomień płacze w zakłamanej winie
ponurą hienę upadły anioł ma po martwej ranie
widzę, jak przypominają mi o moim wilku wyklęte zastępy
od kogoś nieporadnie uciekają zastępy
płonie niewzruszenie rozdarcie
upadek zbrodni poszukuje między dzieckiem a człowiekiem szalonej pamięci
o zakłamanym rozdarciu obca krew przypomina sobie
ukryty niczym nikt trup śni o złamanym wietrze
czy jeszcze wciąż zwodniczy kruk kusi ostrożnie...